Z cyklu “Tomek i kontakty miedzy ludzkie”
#1
-zatanczysz ze mna? – zapytala dziewczyna.
-nie, moje przekonania mi zabrabiaja…
-hmm?
-Jestem wegetarianinem, nie tykam pasztetu
#2
-napijesz sie z nami?
-(Tomek kiwnal glowa, po czym przechilil sie z kieliszkiem)
O Moj Kurwa Boze! Uzywacie tego do czyszczenia traktorow!?
-bog nie ma nic z tym wpolnego synu i pewnie sam on jeden wie do czego rolnicy tego jeszcze uzywaja.
{spostrzwgam ze moj kompan ma koloradke i podaje mi lampke wina)
#3
-czesc jestes z drugiej rodziny?
-jezeli ta moja jest ta lepsza to pewnie tak
#4
-a teraz zaczynamy licytowac zdjecie pary mlodej
{nastepuje pokazanie zdjecia}
-Taaaaaaaaaaaaa! Ten crap, za 50 zł
{nastepuje martwa cisza xD}
#5
-ty idziesz do wosjka?
-hmmm nie wiem, a widac po mnie?
-nie
-nie dziwie sie, niebieskie aryshkie oczy i zydowski nos…
-A to chyba konflikt interesow…
-hmm nie wiem, co za roznuca i tak wszyscy wyjada na oboz xD




